MOJE RAJDY


3 RAJD STRZELIŃSKI ETOLL 26-27.06.2004

Rajd oczami kierowcy:

"Pierwszy start w prawdziwym rajdzie uzmysłowił mi ogrom pracy jaki trzeba włożyć w dobre do niego przygotowanie.

Opisywanie pierwszego odcinka, choć trochę nerwowe jakoś poszło, z drugim i trzecim było już lepiej. Samo zapoznanie przebiegło w miarę spokojnie i płynnie. Duża w tym zasługa doświadczonego pilota Jarka Olaka, który przez cały rajd służył radą i opanowaniem (oj było to potrzebne).

Niedzielne ściganie zaczęliśmy od "przyłożenia" w krawężnik po przejechaniu około 1 km oesu co zgasiło silnik i ostudziło moje zapały na szybką jazdę. Potem było jeszcze jedno większe zwiedzanie pobocza, ale cało dotarliśmy do mety odcinka. Po pierwszej pętli serwis miał trochę pracy z przywróceniem poprawnej geometrii zawieszenia, ale bezproblemowo sobie z tym poradził. Resztę rajdu jechaliśmy spokojnie, aż do OS-u numer 7, gdzie przez około minutę zwiedzaliśmy przydrożną łąkę. W tym miejscu należą się serdeczne podziękowania dla kibiców, którzy biegli nam pomóc - na szczęście udało się samodzielnie wrócić na drogę.

Rajd zakończyliśmy na 26 miejscu w klasyfikacji generalnej i 3 w klasie A6. Za zdobycie pucharowego miejsca w klasie serwis ufundował nam szampany, które z hukiem otworzyliśmy na mecie.

W sumie jestem zadowolony z tego rajdu. Przejechaliśmy wszystkie odcinki specjalne, a ja zdałem sobie sprawę jaki ogrom pracy jeszcze mnie czeka, aby być dobrym kierowcą rajdowym."

Na udany start złożyła się również wspaniała praca serwisu pod kierownictwem Adama Dzitki oraz jego porady odnośnie stylu jazdy.

Sam rajd był świetnie przygotowany, trasy bardzo ciekawe, a organizacja wręcz wzorowa.

Zdjęcia z 3 Rajdu Strzelińskiego ETOLL